Pracodawcy deklarują otwartość, urzędy pracy oferują fundusze, a osoby 50+ chcą pracować. Dlaczego więc system nie działa? O barierach, przez które tracimy potencjał doświadczonych pracowników, pisze Zuzanna Staszewska-Jedynasty na łamach Business Insidera.
W materiale kluczowy głos zabrała współzałożycielka naszej Fundacji, Agnieszka Operhalska, wskazując na przeszkody, które czynią dojrzałych kandydatów „niewidzialnymi”.
Dlaczego kandydaci znikają z radarów? W artykule punktujemy konkretne błędy w procesach rekrutacyjnych:
• Systemy ATS (do selekcji CV) często automatycznie odrzucają starszych kandydatów. Nawet bez daty urodzenia, AI potrafi ją wyliczyć na podstawie lat doświadczenia.
• Ogłoszenia skierowane do „młodych, dynamicznych zespołów” sprawiają, że osoby 50+ rezygnują z aplikacji, czując się niechciane.
• Pacodawcy, urzędy i kandydaci działają osobno, nie mając wspólnego języka ani strategii
Fundacja Heart and Mind jako HUB zmian
W rozmowie z Business Insiderem podkreślamy, że organizacje pozarządowe są brakującym ogniwem tego systemu. Chcemy być inicjatorem zmiany – łącznikiem między biznesem, urzędami a kandydatami. Proponujemy też odważne rozwiązania systemowe, takie jak dobrowolna rezygnacja z wieku ochronnego, co mogłoby otworzyć rynek dla wielu specjalistów.
„Firmy muszą przestać traktować wiek przedemerytalny jak termin przydatności pracownika i zacząć go postrzegać jako wartościowy zasób do mądrego wykorzystania” – podsumowuje w artykule Agnieszka Operhalska
Zachęcamy do lektury tej analizy. To ważny głos w dyskusji o marnowaniu potencjału, na co jako gospodarka nie możemy sobie pozwolić.
Czytaj cały artykuł na Business Insider: TUTAJ


